• Wpisów:20
  • Średnio co: 68 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 13:23
  • Licznik odwiedzin:2 705 / 1441 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiem, że nie jestem idealna. Nigdy nie byłam. Ale też prawdopodobnie nigdy nie będę. Staram się jak mogę. Pomagam, babci, zaworze ją gdzie chce, choć i tak obrywam bo nie pojechałam do tej biedronki gdzie ona chce. Sprzątam jej dom choć ona uważa że ma tak czysto, że nie trzeba. To ja przyjechałam do niej z drugiego końca Polski na urodziny choć reszta wnuków miała 30 km lub 15km i żadne nie przyjechało. Czy nie jest to przykre słyszeć od swojej babci, że wszystko co robie jest złe. Nawet to, że jadę do swojego chłopaka jest złe, bo to on powinien przyjechać do mnie. Zazdroszczę znajomym którzy uwielbiają swoje babcie, które je dokramiają. Moja zaś mi wygaduje, że za dużo jem choć niedawno wyszłam z niedowagi. Powinnam się na to uodpornić, prawda? A ja mimo upływu lat i mimo to że nie jestem małym dzieckiem tylko mam 20 lat to nadal bolą mnie jej słowa, że jestem źle wychowana i rozkapryszona. I po co się starać, jeśli ona tego nie widzi?
Chciałabym usłyszeć od kogoś, że jest ze mnie dumny. Skończyłam liceum z bardzo dobrymi wynikami, zdałam mature a teraz studjuje fizjoterapie na bardzo dobrej uczelni. A i tak wszyscy inni są lepsi ode mnie. Nie warto się starać bo i tak nikt tego nie widzi. Ale jeśli choć sie potkniesz zauważą to wszyscy. Nikogo nie interesują sukcesy. Porażka to jest coś co ludzie chłoną i będą ci to wypominac bardzo długo. Smutna prawda, lecz jednak prawda.
,,Twoje życie może znikać tak powoli, że nawet tego nie zauważysz."
 

 
Mam w pokoju kilka pudełek po butach. Ostatnio siedziałam i patrzyłam na nie. Postanowiłam, że pora coś z nimi zrobić, aby nie wyglądały tak źle. O to co z tego wyszło ...
 

 
- Martwię się o ciebie, wiesz? Jesteś taka skryta. Czasami zastanawiam się, co się dzieje w twojej głowie. Wszyscy oczekują, że będziesz… doskonała. Z pewnością czujesz smutek, złość, frustrację. Po prostu czasem musisz się tego pozbyć.
- Ale przecież, nie mogę krzyczeć za każdym razem, gdy życie wydaje mi się nie do zniesienia.
-Więc, niech gwiazdy uczynią twoje życie lepszym- powiedziałam, nie przestając pożerać wzrokiem lśniących nad nami punktów. – A kiedy wzejdzie słońce, a gwiazdy znikną, zabiorą ze sobą cały twój ból.
- Ale następnej nocy pojawią się znowu, żeby przypomnieć mi o wszystkim, co jest nie tak.
- Nie, każdej kolejnej nocy będą otwierać przed Tobą możliwości.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak, jestem beznadziejna. Dlaczego? Ranię wszystkich w około i nie potrafię temu zaprzestać. Nie robię tego rozmyślnie, o nie. Wiem, że mu się podobam, powiedział mi o tym. Jesteśmy przyjaciółmi. Mogę mu powiedzieć wszystko, on mówi wszystko mi. I byłoby dobrze, gdybym nie dawała mu nadzieii. Na imprezie potrzebowałam, aby ktoś mnie przytulił. Wmawiałam sobie że jesteśmy przyjaciółmi i robie dobrze. Dopiero ona mi uświadomiła że tak naprawdę jeszcze bardziej go ranię. I co ja mam zrobić? Całkowicie zerwać kontakt, odsunąć się od niego? Nie potrafię.

Nie mogę pozwolić odejść
Nawet jeśli próbuję
Nie potrafię, nie potrafię spać w nocy
Przełknę dumę i pozwolę temu umrzeć
Ponieważ ja, ja nie potrafię odejść
 

 
Czy myślałeś/aś kiedyś o tym, że każdy człowiek mijany przez ciebie ma własną historię? I każdy ma inną. Każdy z nas ma jakąś historie, która jest w trakcie tworzenia. Zakończy się dopiero z chwilą naszej nieuniknionej śmierci. Myślisz, że ty trzymasz za pióro? Nie do końca. Za twoje pióro trzymają twoi przyjaciele, rodzina a nawet wrogowie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wiem czego chcę, chcę być szczęśliwa. Nie oczekuję willi z basenem, własnego lokaja, nie wiadomo ilu adoratorów, odrzutowca, miliona przyjaciół. Chcę tylko poczuć się szczęśliwa, jak kiedyś. Czy to dużo?
 

 
Mówisz, że Cię nie kochałam? Czy to nie ja przejmowałam się twoją przyszłością? Czy to nie ja wspierałam cię we wszystkim co robisz? Czy to nie ja martwiłam się o Ciebie? Czy to nie ja troszczyłam się o Ciebie jak byłeś chory? Czy to nie ja wybijałam ci głupie pomysły z głowy? Czy to nie ja Ciebie zawsze wysłuchałam? Czy to nie na mnie mogłeś liczyć w każdej chwili? Czy to nie ja poświęcałam ci mój czas? Czy to nie ja rzucałam wszystko aby z Tobą porozmawiać gdy miałeś problem? Czy to nie ja znosiłam twoje marudzenie? Czy to nie ja wybaczałam ci błędy? I teraz jeszcze raz mi powiedz, że ciebie nie kochałam.
 

 
Nienawidzę obietnic. Może to jest dziwne, jednak nie raz przejechałam się na obietnicach. Mówiono mi,,Obiecuję, że zawsze będziesz mogła na mnie liczyć" i co z tego jak dziś się nie odzywamy i mijamy jakbyśmy się nie znali? ,, Obiecuję że,więcej się to nie powtórzy" a powtarzało się wiele razy. ,,Obiecuję że to zrobię" nie zrobiłeś. ,,Obiecuję, że będę cię kochać wiecznie" Nie kochasz. I co? Dla mnie obietnica to tak jak przysięga, że będzie wręcz odwrotnie. Nienawidzę tego słowa, ponieważ ludzie go nadużywają a sami nie wiedzą co ono oznacza. Wiele ludzi przez to cierpi i wiele rani. Jeśli obietnica zostanie złamana to zawsze masz w głowie ,,obiecał/a że..." To boli, cholernie boli.
  • awatar MYSZEK<3: ja też nie lubię obietnic bo zawsze wiem, że ktoś tej obietnicy nie dotrzyma
  • awatar Suzana.♥: obietnice często są fałszywe.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak dobrze, że mam was. Tak, was. Tylko wy mnie we wszystkim wspieracie. Wybijacie mi głupie pomysł z mojej głowy. A co najważniejsze zawszę mogę na was liczyć. Kocham was i dziękuję za to że jesteście
  • awatar MYSZEK<3: a dziękuję za to, że ty jesteś i, że prowadzisz ten blog ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie lubię gdy ktoś stawia mnie pod ścianą i mówi ,‚teraz albo nigdy". Nie lubię gdy ktoś dyktuje mi co mam robić. Nie lubię słyszeć co powinnam a czego nie. Nie lubię kontrolowania tego co robię. Nie lubię ograniczania, a niektórzy i tak tego nie rozumieją. Próbują bawić się mną jak zabawką którą steruje się pilotem, ale ja się nie daję, co was wszystkich denerwuję. Kiedyś przez to zostanę sama. No cóż, tak w życiu bywa. Jeśli nie zaakceptują mnie takiej jaka jestem to będziemy się żegnać, a ja nie będę płakać, bo wiem że nie są nic warci. Każdy człowiek ma własny rozum i wie co robić powinien
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj wiem jedno. Tworzenie wzajemnych relacji, to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął… I by nikt nie wszedł w niego butami… Nie można na chwilę go spuścić z oczu. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi bywa również kruchy. Dokładnie tak jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, zaleje go morska fala. Pozostanie tylko słona morska woda, albo słone łzy.
  • awatar LoveYourDream: Dobre porównanie. O związek trzeba się troszczyć i dbać przez cały czas, by się nie skończył słonymi łzami.
  • awatar Ghost of the past: No właśnie, jeden nieostrożny ruch i cała praca na nic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
,,Nie możesz się wściekać z powodu prawdziwego zakończenia. To na sztuczne happy endy powinnaś się wkurzać.'' Colleen Hoover – Hopeless

,,-Obiecaj mi, że za każdym razem, kiedy znów zrobi ci się smutno, pomyślisz o niebie, dobrze?
-Dlaczego?- pytam.
-Dlatego, że… - Odwraca się z powrotem do gwiazd. –Dlatego, że niebo jest zawsze piękne. Nawet wtedy, gdy jest pochmurno czy deszczowo. To moja ulubiona rzecz na całym świecie, bo wiem, że nawet, jeśli kiedyś się zgubię, będę samotny, albo przerażony, ono i tak zawsze będzie nade mną. I tak będzie piękne.'' Colleen Hoover – Hopeless

,,Przyciągam go do siebie i całuję. Całuję go za to, że zawsze wie, co powiedzieć. Całuję go za to, że zawsze jest przy mnie. Całuję go za to, że zawsze mnie wspiera, niezależnie od tego jakie decyzję podejmuję. Całuję go za to, żę ma do mnie tyle cierpliwości." Colleen Hoover – Hopeless

,,Niemożność wyboru nie wydaje się uczciwa, ale gdy można wybrać wszystko, wcale nie jest łatwiej."Kendare Blake – Anna we krwi

,,Ciemność ma być ucieczką, ale jestem zakładniczką strachu. Ilekroć gasną światła, strach chwyta mnie za gardło." Sara Grant-Neva

,,Miłość nie jest słodkim uczuciem z bajek. W rzeczywistości księżniczki nie zakochują się w sekundę w swoim księciu, kiedy tylko go spotykają. Spędzają nieprzespane noce, zadając sobie pytania, życząc księciu wszystkiego, co najlepsze i przeklinając go na czym świat stoi. Miłość naprawdę jest niebezpieczna, nie jest żartem, nie jest aniołem. Miłość jest demonem." Anioł- Dorotea de Spirito
 

 
1. Powód by Oddychać -Rebecca Donovan
Pierwsza z trzech części chwytającej za serce i pełnej trudnych emocji serii dla dziewcząt pt. Oddechy.Gdy Emma wraca do miejsca, które nazywa domem, bo nie ma żadnego innego, o którym mogłaby tak myśleć, nigdy nie wie, co ją tam spotka. Tylko wyzwiska? A może bolesne uderzenia? Ile kolejnych ran i siniaków będzie musiała skrywać pod długimi rękawami?Dlatego Emma nie ma przyjaciół i robi wszystko, by mieć jak najlepsze wyniki w nauce – marzy o dniu, w którym będzie mogła wyrwać się z tego piekła.Tylko jedna osoba zna jej tajemnicę. Ale jest jeszcze ktoś, kto bardzo pragnie się do niej zbliżyć. Emma jednak za wszelką cenę chce tego uniknąć. Chociaż to rozrywa jej serce na kawałeczki.

2. Hopeless-Colleen Hoover
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.
To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

3.Morze spokoju-Katja Millay
Natsya Kashnikov chce tylko dwóch rzeczy: przetrwać liceum bez żadnych osób, które będą pouczać ją na temat jej przeszłości oraz sprawić, aby chłopak, który zabrał jej dosłownie wszystko – tożsamość, duszę i chęć życia – zapłacił za to. Historia Josh’a Bennett’a to nie sekret: każda osoba, którą kochał, opuściła ten świat, aż w końcu, gdy chłopak miał 17 lat, nie został mu już nikt. Teraz, wszystko czego Josh pragnie, to to, aby ludzie pozwolili mu zostać samemu, ponieważ gdy Twoje imię jest synonimem śmierci, każdy ma tendencję do pozostawienia Ci Twojej własnej przestrzeni. Każdy z wyjątkiem Nastyi, tajemniczej, nowej dziewczyny w szkole, która zaczyna się kręcić wokół chłopaka i nie ma zamiaru odejść, dopóki nie zyska wpływu na każdy aspekt jego życia. Ale im bardziej Josh ją poznaje, tym większą jest ona dla niego zagadką. Kiedy intensywność ich relacji się nasila, a pytania bez odpowiedzi zaczynają się piętrzyć, chłopak zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek odkryje sekrety ukrywane przez dziewczynę – albo czy w ogóle tego chce.

4. Neva- Sara Grant
Rząd twierdzi, że kopuła pod napięciem, tak jak drakońskie prawo oraz system nakazów i zakazów, ma zapewnić obywatelom bezpieczeństwo. W rzeczywistości jednostka nie ma żadnych praw, żadnej możliwości wyboru. Lata odizolowania od świata zewnętrznego odcisnęły piętno na wyglądzie obywateli – są do siebie bardzo podobni. Nastolatki, żeby się odróżnić od rówieśników, robią sobie na ciele charakterystyczne znaki. Nevie taki protest nie wystarcza, przekonuje przyjaciół do czynnego wystąpienia przeciwko polityce rządu. Pierwsza akcja protestacyjna pozornie się udaje, spiskowcy triumfują, jednak już następnego dnia przekonują się, że nic nie ujdzie im płazem. Wśród tych, którzy próbują walczyć z totalitaryzmem w Kraju, jest Braydon, ukochany Sanny, najlepszej przyjaciółki Nevy. Ale nie tylko Sanna go kocha – Neva wbrew własnej woli również zakochuje się w Braydonie…

5. Nostalgia Anioła- Alice Sebold
Narratorką książki jest czternastoletnia Susie Salmon, która przemawia do czytelnika z nieba. Zgwałcona i zamordowana przez miłego sąsiada, a zarazem seryjnego gwałciciela, obserwuje życie na Ziemi, które toczy się już bez jej udziału: przyjaciół i rodzinę nietracących nadziei, że zostanie kiedyś odnaleziona, młodszego braciszka starającego się zrozumieć znaczenie słowa "odeszła", zabójcę zacierającego ślady zbrodni i policję prowadzącą poszukiwania. Zwiedza niezwykłe miejsce zwane niebem bezmiernym, w którym się znajduje, gdzie każde jej życzenie zostaje natychmiast spełnione, z wyjątkiem jednego - możliwości powrotu do ludzi, których kocha.

6.Upadli-Lauren Kate
Luce Price zwraca uwagę na tajemniczego i zdystansowanego Daniela już pierwszego dnia w szkole Sword & Cross w dusznej Georgii. On jest jedynym jasnym punktem w miejscu, gdzie nie wolno korzystać z komórek, inni uczniowie to świry, a każdy ich ruch śledzą kamery.Choć Daniel nie chce mieć nic wspólnego z Luce - i robi wszystko, żeby dać jej to wyraźnie do zrozumienia - dziewczyna nie potrafi się powstrzymać. Przyciągana niczym ćma do płomienia, musi dowiedzieć się, jaką tajemnicę ukrywa Daniel... nawet gdyby to miało ją zabić.

7. Dotyk Julii-Tahereh Mafi
Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija. Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha. Bestsellerowa powieść, która podbiła serca czytelniczek na cały świecie.

8. Tajemnica Abigel- Magda Szabó
Lata 40., Węgry. Nastoletnia Gina pomimo trwającej wojny korzysta z uroków życia: uczy się, spędza czas z przyjaciółkami, flirtuje. Wszystko zmienia się, gdy jej ojciec - wysoko postawiony wojskowy - bez słowa wyjaśnienia wysyła córkę na odciętą od świata, surową kalwińską pensję. Początkowo zbuntowana - przeciw ojcu, przeciw nowym koleżankom, z którymi nie potrafi się porozumieć, przeciwko wojennej rzeczywistości, która zabiera jej beztroską młodość - Gina musi błyskawicznie dorosnąć, gdy poznaje sekret swojego uwięzienia. Na szczęście nie jest sama: czuwa nad nią tajemniczy przyjaciel, podpisujący się imieniem Abigél...


Miłego czytania .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Każdy z nas jest od czegoś uzależniony. A co myślicie że nie? Nieprawda. Niektórzy uzależnieni są od alkoholu, papierosów, narkotyków, a nawet od takich rzeczy jak herbata, malowania paznokci, poprawiania grzywki, słuchania muzyki,telefonu, czekolady. Niby rzeczy, których nikt by nie uznał za uzależnienie. Ale jednak są. Ja jestem uzależniona od książek. Uwielbiam czytać, przenosić się w inny świat. To moja ucieczka od beznadziejnej rzeczywistości, od problemów. Pomaga. Moje lekarstwo na wszystko. Mogę przezywać wspaniałe przygody z różnymi bohaterami.

A wy jakie macie swoje małe uzależnienie? A może też czytacie książki i znacie fajne tytuły, jeśli chcecie również mogę podać pare fajnych
  • awatar ♥Lovee♥Storee♥: ja uzależniona jestem od muzyki, oraz mam fobie jedna z nich to co minutę lub dwie sprawdzam czy w torebce mam telefon, portfel i mp4 co chwile sprawdzam czy to mam, choć wiem, że to tam jest i tak muszę sprawdzić :]
  • awatar MYSZEK<3: ja od słuchania muzyki z 24 godzin to jakieś 11 godzin dziennie chodze wszędzie i robie wszystko z słuchawkami na uszach, ale nie chce się z tego wyleczyć nie przeszkadza mi to. Chociaż sam nie wiem czy to uzależnienie
  • awatar niepojęcie dziwna: Mam uzależnienie! Książki :) Możesz podać tytuły fajnych książek :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie wytrzymałam i nie ma nas. Jestem tylko ty i ja, ale nie ma już nas. Tak jak obiecałam jest możliwość zejścia się, lecz wszystko zależy od ciebie. Zależy mi na Tobie w cholerę jednak musiałam to skończyć bo nie wytrzymałam. Cały czas myślałam tylko o Tobie, teraz pora na mnie. Dobrze że zgodziłeś się na przyjaźń. Doceniam to, bo bardzo mi zależy.

Jak widzicie można się przyjaźnić z ,,byłym" . Znacie się bardzo dobrze więc to dobry przyjaciel
  • awatar wiola55664: widzę ze dobrze ci na pingerze. Chcesz żeby szło lepiej? Napisz do mnie na e-mail podany w opisie z takim bądź innym pytaniem. Promoj się. P.S. wklej link pinger jak juz ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy dobrze jest gdy osoba, którą kochasz działa na Ciebie denerwująco? Pewnie nie. Ja tak mam od jakiegoś czasu. Czuję, że w ogóle nie mam w nim wsparcia i tylko ja interesuję się nim. Czuję się jak matka pilnująca swojego dziecka. Że muszę zająć się swoimi sprawami i nim, a on jak dziecko to wykorzystuje. Ja powoli zaczynam mieć dość zgrywania takiej kochającej mamusi, która zrobi wszystko aby mu było jak najlepiej. Mam dość. Chcę odpocząć. Chcę mieć wolne od wszystkiego i wszystkich. Wysiadam.
  • awatar MYSZEK<3: To normalne, założę się, że w każdym związku są takie chwile
  • awatar Mysterious lady: To jest normalne... mnie mój chłopak czasami też działa denerwująco... na początku nawet denerwował mnie tym że stał... ale teraz już tak nie mam... od bardzo dawna ;p A co do wsparcia to już inna sprawa...
  • awatar Impossible♥: Biedna. Wsparcie powinno iść w obie strony nie tylko w jedną.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Na swojej drodze spotykamy masę fałszywych ludzi, ale również kilka ludzi , którym będzie na nas zależeć. Zrobią wszystko, abyśmy byli szczęśliwi bo dla nich jesteśmy ważni. Problem w tym, aby takich wartościowych ludzi zauważyć w tłumie fałszywców, którzy tylko obrabiali by nam dupe za plecami.
Kocham was J i K. Co ja bym bez was zrobiła?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pogoda do bani, a z tym chyba się wiąże niemiłe nastawienie ludzi do innych. Np:
1. Idę z koleżanką i oberwałam parasolką po głowie ponieważ szanowny pan nie chciał się usunąć choć troszkę, a ja już nie miałam miejsca gdzie się usunąć.
2. Zostałam ochlapana przez samochód.
3. Idzie sobie pewna rodzinka w tym pewien mężczyzna z ziemniakami na plechach. Chodnik jest wąski. Jego szanowna małżonka (jak przypuszczam) usunęła się na lewo, wtedy ja na prawo, ale wielmożny księżunio oczywiście nie więc wylądowałam na ulicy. Jak to ja, wkurzyłam się i zaczęłam się drzeć na niego .
4. Chodnik w dwóch kolorach (niebieski i czerwony), brak znaku że istnieje droga dla rowerów. idę z koleżanką i musiałyśmy wejść na stronę czerwoną aby przepuścić pewnego pana i nagle słyszymy: nosz kurde. Od razu się usuwamy gdy jest taka możliwość i przepuszczamy panią na rowerze. Jednak babka zaczyna że powinna zostać przepuszczona to ja zaczęłam pouczać kobietę : tu nie ma drogi dla rowerów. Ona: nie? No cóż jak widać prawa jazdy i karty rowerowej kobieta nie posiada.
Pogoda negatywnie wpływa na ludzi jak widać.

Dziś jeszcze miałam bardzo pracowity dzień. Dużo mojego czasu zabrało mi siedzenie w kuchni. A co przygotowałam pokaże wraz z przepisami
1 Sałatka Neapoli
-mix sałat(lub zwykła sałata )
- jeden duży pomidor
- pierś z kurczaka(trochę ponad 200g) usmażona w przyprawie do
kurczaka
-małe opakowanie mozarelli
- sos sałatkowy knore
-grzanki ziołowe

2. Ciasto z jabłkami
- 1/2 kostki margaryny
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 4 jajka
-1/2 szklanki cukru
-2 i 1/2 szklanki mąki krupczatki( jeśli nie posiadacie może być obojętnie jaka, ja użyłam luksusowej)
-3 łyżki oleju
- 4 łyżki śmietany gęstej
- 1 cukier waniliowy
-1 i 1/2 łyżki octu
Margarynę ucieramy z cukrem, dodajemy jajka na przemian z mąką i pozostałe składniki. Na sam koniec ocet. Ciasto rozlać na formę i ułożyć owoce ( jabłka, wiśnie, maliny a nawet rabarbar) . Ja wybrałam tym razem jabłka. Pieczemy w 180 stopniach.

3. Blok czekoladowy
-250ml wody
-200g cukru
-250g masła
-4 łyżki kakao
- 500g mleka w proszku
- Inne skłądniki ( herbatniki, rodzynki, orzechy itd)
Wodę, i masło zagotować. Dodajemy cukier i kako, Stopniowo dodajemy mleko w proszku i mieszamy cały czas. Dodajemy inne składniki. Wlewamy na formę i czekamy aż wystygnie.


Smacznego i miłego dnia Kochani
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Każdego kolejnego dnia, coraz bardziej doceniam, że mam go. To on w trudnych chwilach mnie pociesza i stara się mi pomóc jak tylko może. Nawet w dresach i cała nie ogarnięta jestem dla niego śliczna. A gdy na mnie patrzy wiem, że nie chce mnie stracić. Pierwszy raz w życiu dzięki niemu czuję się wyjątkowa i prawdziwie kochana. Ufa mi od samego początku, doceniam to i to bardzo. Wiem jak trzeba walczyć o zaufanie. Każdego dnia przypomina mi jak bardzo mnie kocha i że nigdy mnie nie zostawi, a ja w to wierzę. Nie mam pojęcia czy to naiwność czy raczej głupota. Tylko ty pokazałeś mi jak wygląda prawdziwa miłość. Mówię że cię kocham jednak czasem czuję że to tylko tanie słowa, które i tak nie wyrażą prawdziwych uczuć do Ciebie. Kocham Cię.

Piszę to choć wiem, że tego nie przeczyta, bo jest to moja jedyna strona do której znajomi nie mają wstępu. Życzę wam abyście i wy tak kochali.
 

 
Jak myślicie czy przyjaźń trwającą 10 lat można tak po prostu skreślić? Mam przyjaciółkę. Pokłóciłyśmy się i zastanawiam się czy pierwsza wyciągnąć rękę. Głupszemu się ustępuje co prawda, jednak wiem że to ona zawiniła i zostawiła mnie na lodzie. Ja jestem na jej każde zawołanie. Może jestem zbyt naiwna i prawdziwa przyjaźń nie istnieje, albo każdy ma wzloty i upadki jak my obie. Postaram się jednak zrobić coś aby było dobrze, szkoda zaprzepaścić wspólne 10 lat. O przyjaciół trzeba dbać. Łatwo ich stracić jednak zyskać bardzo trudno.

Wznieść się na szczyt prosto jest
Gdy masz osobę która wesprze cię
Nie udany ruch dosyć już
On przy tobie zawsze zostanie tu
Dziękuję ci za wszystkie chwile złe
W których stale byłaś obok mnie
Nasz wspólny płacz i gniew nie raz
Zbliżają do siebie i to jak/Ola,,Obok mnie"
  • awatar PIERONEK. d:: niestety nie wszystko może trwać wiecznie.
  • awatar иαנαяαиα мαяzєиιαмι †: zgadzam się z poprzednimi komentarzami. Warto walczyć o przyjaźń skoro już tyle trwa. Zapraszam do siebie i obserwacji :)
  • awatar meggie wolf: warto walczyć, zwłaszcza jeśli ma się za sobą tak długi staż C: i jeśli to twoja przyjaciółka, to może po prostu powiedz jej co Ci leży na sercu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›